Nasze działania

Fundacja Czerwone Noski Klown w Szpitalu niesie uśmiech i radość dla dzieci przebywających w szpitalach. Nasze działania mają charakter regularnych i indywidualnych wizyt u małych pacjentów. 

To już prawie 6 lat, od kiedy Czerwone Noski odwiedziły pierwszych małych pacjentów w 2012 roku. Przez ten czas ponad 40 000 dzieci w całej Polsce poczuło, że może się śmiać pomimo choroby. Czy szpitalne otoczenie może stać się miejsce pełnym pozytywnej energii i zabawy? Zdecydowanie tak!

Czerwone Noski są regularnie obecne na oddziałach pediatrii, diabetologii, rehabilitacji, chirurgii, kardiologii, okulistyki, onkologii; na oddziałach ratunkowych, ale też w miejscach, gdzie dzieci są po przeszczepie organów i przeszczepie szpiku.  Regularnie, od początku istnienia kliniki Budzik, klowni odwiedzają też dzieci w śpiączce i w minimalnym stanie świadomości.

Czerwone Noski są wszędzie tam, gdzie mali pacjenci leczą się kilka dni lub kilka miesięcy.

W szpitalu czas płynie długo, a życie toczy się według zasad szpitala, nie dziecka. Jest to sytuacja na tyle nienaturalna, że mały pacjent, szczególnie w trakcie dłuższego pobytu w szpitalu, może mieć objawy depresji. Wizyty Czerwonych Nosków na nowo rozbudzają w małym pacjencie potrzebę zabawy, spontaniczność i beztroski. Tu wszystko toczy się na zasadach dziecka!

Co takiego robią Czerwone Noski dla małych pacjentów?

•  Odwracają uwagę dzieci od choroby. Sama obecność niezwykle ubranych artystów na tyle zadziwia dziecko, że często zapomina o chorobie.

•  Stosują magiczne sztuczki z wykorzystaniem "szpitalnych" rekwizytów – np. rękawiczka zmienia się w zabawną postać, a stojak na kroplówkę w podstawę do mikrofonu.

•  Grają muzykę na żywo –  używają ukulele, dzwonków, kalimby czy bębenków, co sprawia, że małe dzieci często uspokajają się już po pierwszych dźwiękach instrumentu. Z kolei dla starszych pacjentów artyści tworzą słowa piosenki ad hoc.

•  Improwizują zabawne sytuacje, także z pielęgniarkami, np. zadają absurdalne pytania „Czy świni też możemy zmienić dziś wenflon?” –  zapytał kiedyś doktor Pomidor. Pozwoliło to zająć uwagę dziecka, a jednocześnie sprawiło, że pielęgniarka przestała się stresować tym, że dziecko zacznie płakać, co jest bardzo częstym problemem  w pracy z małym pacjentem.

 

•   Dają dzieciom garść inspiracji i wspomnień. Po wizycie Czerwonych Nosków zdarza się, że mały pacjent ćwiczy magiczne sztuczki, które mu pokazaliśmy, albo zaczyna ćwiczyć grę na instrumencie. Czasem też zwyczajnie zaczyna tworzyć – np. rysuje swoich doktorów lub pisze jakiś list…


 

 

fot.Tomasz Wilczkiewicz

Jak mogę pomóc?

Polub nas!

 
 
Uśmiech pomaga chorym dzieciom!

CZERWONE NOSKI (Poland) > Nasze działania > 

Partner:

RED NOSES Clowndoctors International

Jak możesz pomóc?

Nr konta dla darczyńców

Bank Pekao SA:
89 1240 6292 1111 0010 5270 8472
25 1240 6003 1111 0010 7057 0983