Dojrzałe rozmowy z niedorosłymi

20.luty 2020

Dojrzałe rozmowy

Moim najbardziej magicznym momentem była chyba rozmowa z chłopcem o imieniu Wojtek. Myślałem, że jak zwykle, powygłupiam się jako klown, porobię różne triki i sztuczki, sprawiając, że na jego twarzy pojawi się uśmiech. Tymczasem, podczas naszego spotkania, my zaczęliśmy po prostu ze sobą rozmawiać… Na normalne codzienne tematy, bez żadnych żartów i wygłupów. Zdałem sobie wtedy sprawę, że ten młodziak stał się taki dojrzały przez wszystkie swoje przejścia i to dzięki temu rozmawia się z nim, jak z dorosłym człowiekiem. Po tym spotkaniu zrozumiałem też, jak bardzo ważna jest zwyczajna obecność drugiej osoby, która po prostu może poświęcić Ci swój czas i wysłuchać tego, co masz do powiedzenia.