Niecodzienne cuda w Klinice „Budzik”

01.styczeń 2020

Niecodzienne cuda w Klinice „Budzik”

Największe wrażenie zrobił na mnie widok Abigail w Klinice „Budzik” – idąc na odwiedziny wiedziałam tylko, że to dziewczynka, która przez długi czas była w głębokiej śpiączce. Kiedy przyszłam do jej sali, ujrzałam piękną dziewczynkę, która siedziała przede mną na krześle – popijając kawę i rozmawiając ze swoją mamą. Kiedy Dr Pomidor przedstawił mnie, dziewczynka odpowiedziała: „Będziesz miała dużo radości z naszej znajomości. Polubimy się” i zaczęła głośno się śmiać. To było dla mnie niesamowite przeżycie. Sam widok dziewczynki w takiej formie przyniósł mi nieopisane szczęście, a nasze spotkanie dało mi tyle energii i radości z samego faktu, że mogłyśmy ze sobą normalnie porozmawiać. Przecież to takie proste, prawda?